Autor: Katarzyna Kant

Zdejmowanie butów w gościach – kiedy można, a kiedy nie

Zdejmowanie butów po przyjściu do cudzego domu to zwyczaj panujący u wielu Polaków. Nie postawią nogi w cudzym salonie obutą stopą. Czy to jest zachowanie eleganckie i co na to savoir-vivre? Wbrew pozorom na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi, bo wiele zależy od okoliczności. Na początku jednak trochę o tym, skąd w ogóle ten zwyczaj w Polsce się wziął. Niewątpliwie jesteśmy narodem o pochodzeniu przede wszystkim chłopskim. Nie twierdzę, że to coś złego – po prostu tak jest. Zdejmowanie butów było zwyczajem powszechnym na wsi i miał on tam swoje logiczne uzasadnienie. Po przyjściu z pola czy obory...

Czytaj dalej

Savoir-vivre a feminizm

Nie da się ukryć, że tradycyjne zasady savoir-vivre, towarzyskiej etykiety, bardzo podkreślają rolę płci. Inne wymagania stoją przed damą, a inne przed dżentelmenem. Czy więc jest tu miejsce na feminizm i czy jeśli pozwolę by mężczyzna otwierał przede mną drzwi to ten feminizm w jakiś sposób lekceważę? Na pewno nie da się na to odpowiedzieć jednym zdaniem. I na pewno temat wymaga refleksji. Czy zasady savoir-vivre są seksistowskie? Być może moja odpowiedź niektórych zaskoczy, a innych oburzy, ale… tak. W pewnym sensie jest to seksizm. Bo patrząc na zbiór zasad bez zwracania uwagi na inne kwestie to kobieta jest...

Czytaj dalej

Nagie dzieci na plaży – gdzie przebiega granica?

W moich wpisach staram się nie przyłączać do modnego w niektórych kręgach hejtu na matki i dzieci. Przeciwnie, do małych ludzi i ich rodziców podchodzę raczej empatycznie i wyrozumiale. Wiem, że dzisiejszy wpis może się nie spodobać, ale… Trudno. Warto i tak go poruszyć. Latem na plaży jestem dość regularnie z racji zamieszkiwania w Trójmieście. Nieodmiennie co roku widać mnóstwo nagich dzieciaków w różnym wieku. Ktoś może powiedzieć: w czym problem? Przecież dziecko to niewinna istota a ja tu mam jakieś dziwne skojarzenia. Sęk w tym, że nie mam „takich” skojarzeń. Natomiast mam poczucie, że dzieci nago w przestrzeni...

Czytaj dalej

Nocujemy u znajomych – savoir-vivre

Stare polskie przysłowie mówi, że „Gość w dom – Bóg w dom”. Niekiedy jednak wizyta znajomych może okazać się delikatnie mówiąc mało komfortowa dla gospodarzy. Zatem – kilka ważnych zasad dotyczących nocowania u znajomych lub rodziny. Zasada nr 1 – jak najkrócej Nie ukrywajmy – pobyt gości zawsze wiąże się z jakimiś niedogodnościami i naruszaniem codziennego życia gospodarzy. Nie należy więc wykorzystywać ich gościnności i nie tkwić na kanapie w salonie przez 2 tygodnie, bo „przecież długo się znamy”. Nawet najbardziej cierpliwy i wyrozumiały gospodarz w końcu nie wytrzyma, a nie ma sensu popadać w konflikty tylko dlatego, że...

Czytaj dalej

Nie bój się elegancji

Nawet jeśli na co dzień lubię luźny, swobodny strój, to mam na uwadze, że w garderobie dorosłej osoby powinny się znaleźć także ubrania na uroczyste okazje. Nie mam tu na myśli długich balowych sukien, a podstawy – garnitur, sukienkę koktajlową. Zaraz wyjaśnię, dlaczego warto to mieć. Dawniej zaproszenie na uroczystość czy przyjęcie praktycznie zawsze zawierało informację o wymaganym stroju. Ułatwiało to sprawę, bo nie było ryzyka wpadki (zbyt swobodnego lub zbyt strojnego ubioru) i nikt tych zasad nie kwestionował, gdyż to gospodarz przyjęcia (oraz ogólne zasady dotyczące dress-code) decyduje o tym, jaki ma ono charakter. Kilka dni temu przed...

Czytaj dalej

Obserwuj Dobrze Wychowaną!

Tematyka

Archiwa

Partnerzy

zBLOGowani.pl