Katarzyna Kant | DobrzeWychowana.pl

Autor: Katarzyna Kant

Duże nie jest piękne

Nigdy nie miałam problemów ze swoją wagą. Do czasu aż kilka lat temu nie dopadła mnie babska choroba, która wśród objawów ma także tycie. Dodając do tego siedzący tryb życia i nie żałowanie sobie słodkości, w parę lat przeistoczyłam się w całkiem pokaźną osobę. Kiedy waga dobiła niemal 80 kg, coś we mnie pękło. Postanowiłam raz a dobrze zająć się sprawą i wrócić do wagi z czasów studiów, bo dobrze się w takim rozmiarze czułam. Dieta wdrożona, ruch też, jakoś tam idzie, chudnę. Nie o tym będzie jednak ta notka. Obserwuję ostatnio wzmożoną działalność osób otyłych (zwanych eufemistycznie plus...

Czytaj dalej

Prawda vs świat – o „Świadku” Roberta Rienta

Świadkowie Jehowy pojawiali się w moim życiu okazjonalnie. Kilkoro znałam ze szkoły. Trudno było zaprzyjaźnić się z nimi, bo choć mili i zazwyczaj uczynni, znikali wraz z ostatnim dzwonkiem i nigdzie nie dało się z nimi wyjść po lekcjach. Jednak zawsze miałam wobec tej religii mieszane uczucia, jak zresztą do każdej, która tak silnie izoluje się od innych ludzi i która pogardza tymi, którym rzekomo chce pomóc osiągnąć zbawienie.Miałam też w kontaktach ze ŚJ wrażenie, że ich odpowiedzi są jakby wyuczone, zawsze. Np. każdy z nich na pytanie, czemu nie daje prezentów na Gwiazdkę odpowiadał „my dajemy prezenty sobie...

Czytaj dalej

Dziękuję, Tato

Dzień Ojca. Gdzieś tam w cieniu celebrowanego Dnia Matki. Ja też zapominałam nieraz o tym, że trzeba złożyć życzenia. Dziś wiele bym dała, by móc je złożyć. By móc się pokłócić nawet. Mój Tata. Tak to zwykle bywa, że gdy mamy rodziców, jest to dla nas naturalne. Po prostu są, czasem wkurzają, kochamy ich i chwilami nie cierpimy. Dla mnie też tak było. Była Mama i Tata. Oboje bardzo kochający, może nie tą ckliwą miłością, ale taką mądrą, dojrzałą (bo jestem dzieckiem późnym, po długiej przerwie). Potem 21. rok mojego życia. Najgorszy na studiach, najtrudniejszy. Wtedy dorosłam w kilka...

Czytaj dalej

Karierowiczka nie zdążyła zostać mamą – nowy spot Fundacji Mamy i Taty

Fundacja Mamy i Taty wyemitowała spot, w którym kobieta sukcesu nie zdążyła zostać mamą. Spot oczywiście został obrzucony negatywnymi komentarzami, z którymi zgadzam się, ale jednak tylko częściowo. Mnie osobiście ten spot nie obraził. Kampanie społeczne, a może raczej spoty promujące kampanie nie są w stanie zaprezentować całej skali zjawiska, którego dotyczą. Czy będzie to gwałt, czy pedofilia, głód na świecie czy też „niemanie” dzieci. Tak też jest i w tym przypadku. Oto kobieta została posądzona o to, że decyzję o rodzicielstwie odkładała ponieważ preferowała robienie kariery, a tymczasem powodów, dla których kobiety nie zostają matkami jest całe mnóstwo....

Czytaj dalej

Nylony, nylony – dziś je pokochasz!

Myślałam, że to będzie taka krótka notka o tym, dlaczego warto dać sobie spokój z rajstopami i zacząć nosić nylony. Jednak okazuje się, że sporo moich koleżanek ma w związku z tym wiele pytań. Postanowiłam więc stworzyć nylonowe FAQ :) Dlaczego mam wydawać tyle pieniędzy na nylony, skoro rajstopy kupię za kilka złotych? Rajstopy, przynajmniej gdy ja ich używam, mają bardzo krótką żywotność. Zwykle po jednym razie rajstopy o grubości 15 DEN mogę wyrzucić do kosza. Oczka  najczęściej pojawiają się wtedy, gdy podciągamy rajstopy, będąc np. w toalecie. Nylony podczas wizyt w WC są na bezpiecznym miejscu i nie...

Czytaj dalej

Obserwuj Dobrze Wychowaną!

Tematyka

Archiwa

Partnerzy

zBLOGowani.pl