Autor: Katarzyna Kant

Sztuka dyplomacji na co dzień

Sztuka dyplomacji to nie tylko relacje międzynarodowe. Z powodzeniem możemy się od dyplomatów uczyć nie tylko kultury osobistej, ale także języka. W czasach, kiedy w dyskusjach i kontaktach międzyludzkich sporo jest agresji i źle rozumianej „szczerości” dyplomacja może być jak plaster na ranę. Odkąd pamiętam fascynowała mnie dyplomacja, niestety mi samej wiele brakowało do tego, by właśnie takiego języka używać w kontaktach z innymi. Jestem dość porywczą osobą, bardzo impulsywną i ekstrawertyczną. Trudno przy takich cechach o opanowanie, ale praca nad sobą zdecydowanie popłaca. Język dyplomacji jest to język kurtuazyjny, ale to nie znaczy, że nie przekazuje tego, co...

Czytaj dalej

Karmienie piersią w miejscach publicznych

Temat gorący i powracający w internecie jak bumerang. Powstały dwa obozy – orędowniczek karmienia piersią gdzie się tylko da i przeciwników tegoż, którzy najchętniej by zamknęli karmiące matki w odosobnieniu. Zatem dziś właśnie o karmieniu i o tym, gdzie i jak wypada to robić. Oraz o tym, z czego ta wojna może wynikać. Skąd tyle emocji? Długo analizowałam wpisy przeciwników karmienia piersią w miejscach publicznych. Głównie były to kobiety, co może dziwić, ale tylko na początku. Otóż przez setki lat kobietom odmawiano prawa do… nielubienia dzieci. Do tego, że mogą ich nie chcieć mieć. Dziś przyznanie się do tego...

Czytaj dalej

Czy wypada odmówić bycia ojcem chrzestnym/matką chrzestną?

W naszej kulturze panuje bardzo silne przekonanie, że nie wypada odmawiać, gdy rodzice dziecka proponują nam bycie chrzestnym. Odmowy spotykają się z oburzeniem i nierzadko wywołują konflikty w rodzinie. Przez to wiele osób obejmuje tę ważną rolę niejako wbrew własnej woli. Bycie rodzicem chrzestnym nie polega tylko na „trzymaniu do chrztu” i kupowaniu prezentów. W kościele katolickim, a także w niektórych kościołach ewangelickich, w których chrzci się dzieci, rodzice chrzestni mają za zadanie wspierać rodziców w religijnym wychowaniu dzieci, umacniać wiarę, a w razie śmierci rodziców – zaopiekować się chrześniakiem. Tak to wygląda w teorii. Przyjmijmy, że hipotetyczni rodzice,...

Czytaj dalej

Uczulona na wino powraca – recenzja „Butów na stole”

Kilka miesięcy temu napisałam recenzję „Uczulonej na wino”. Izabela Jagosz powróciła z kolejną książką, będącą dalszym ciągiem losów Igi. Powieść trafiła do mnie już jakiś czas temu, a dziś mogę Wam nieco o niej powiedzieć. Bardzo lubię powieści, w których bohaterka i ja mamy coś wspólnego: przeżycia, sposób postrzegania świata, zasady lub po prostu charakter. Z Igą nić sympatii zawiązała się już w „Uczulonej na wino”, gdzie musiała dzielnie stawić czoło trudnościom – życie ze stosującym przemoc psychiczną Prezesem nie było łatwe. To, co mi się bardzo podobało w tej pierwszej części to fakt, że Iga, ofiara paskudnego manipulanta...

Czytaj dalej

W czym podawać alkohole? Rodzaje kieliszków

Smak napojów alkoholowych zdecydowanie blednie, jeśli podajemy go byle jak. Kieliszki nie bez powodu mają różne rodzaje – wszystko jest uzasadnione rodzajem alkoholu. Dziś więc o tym, jak alkohol podawać, by było efektownie i elegancko. Nie jestem w stanie omówić wszystkich napojów alkoholowych, ale postaram się skupić na tych, które pijemy (statystycznie) najczęściej. A zatem różne rodzaje win, likiery, whisky, wódka.. Przy okazji dodam, do jakiej wysokości należy poszczególne kieliszki napełniać. Celowo pomijam piwo, bo wygląd kufla jest raczej znany każdemu. Wódka Do wódek stosujemy kieliszki z nóżką lub bez, przy czym w tych ostatnich podajemy tylko wódki czyste, a w tych z nóżką – także gatunkowe. Kieliszek trzymamy za dno lub za nóżkę, a napełniamy go tak, by pozostało do rąbka ok. 3 do 5 mm. Unikniemy rozlewania. Pijemy wiadomo jak ;) Szampan i wina musujące Czy wiecie, że kieliszek do szampana nazywa się flet? Jest smukły, a jego czasza lekko zwęża się ku górze, co zapobiega szybkiemu wygazowaniu. Ponieważ szampan najlepiej smakuje schłodzony, trzymamy go za nóżkę, by nie rozgrzać. Napełniamy do 3/4 wysokości. Wina białe Kieliszki do białych win powinny przypominać tulipana z lekko rozchylającymi się krawędziami. Cięższe z białych win wymagają większej objętości czaszy, te lżejsze mogą być pite z bardziej smukłych. Białe wino pijemy trzymając kieliszek za nóżkę. Napełniamy do połowy wysokości. Wina czerwone Kieliszki do wina czerwonego są bardziej pękate niż te do...

Czytaj dalej

Obserwuj Pudrowo!

Tematyka

Archiwa

Partnerzy

zBLOGowani.pl