„Słowo honoru” mówimy, kiedy chcemy uwiarygodnić swoją wypowiedź. A czym jest tak właściwie honor w dzisiejszych czasach i jakie budzi skojarzenia?

Honor wielu osobom może dziś kojarzyć się źle. Bo przecież w imię honoru ludzie potrafili i, niestety, wciąż potrafią zabijać innych – nawet swoich najbliższych. Słyszymy o „honorowych” zabójstwach wśród ortodoksyjnych muzułmanów. Plama na honorze była powodem największego wstydu, jaki można było sobie wyobrazić. Honor prowadził do pojedynków.

A jak jest z tym dziś? Ubolewam, że źle. Bo uważam, że honor to wartość bardzo ważna. Sądzę, że powinna być to coś, na co dama i dżentelmen zwracają uwagę. I wcale nie musi, a nawet nie powinien prowadzić do agresji.

Brak tego właśnie poczucia honoru widoczny jest często wśród osób publicznych, np. polityków. Ileż to razy ktoś skompromitowany, obciążony poważnymi zarzutami czy mający na sumieniu oszustwa nie tylko nie składa dymisji, ale i buńczucznie komentuje, że nie ma sobie nic do zarzucenia.

Człowiek honorowy jest osobą, dla której dane słowo jest ważne. To osoba, która potrafi w razie popełnienia błędu przyznać się do tego z pokorą i zrezygnować nawet z własnych korzyści – uznając swoją winę. Człowiek honorowy nie ucieka od odpowiedzialności. Nie pozostawi swojej rodziny bez wsparcia. Człowiek honorowy jest pewny swojej wartości oraz wyznawanych przez siebie zasad moralnych. Etyka, którą się kieruje, jest dla niego bardzo ważna. Naruszenie własnych zasad jest dla takiej osoby sygnałem, by pracować nad sobą. Odczuwa wstyd z powodu popełnionego błędu.

Być może to są patetyczne słowa. W dzisiejszych czasach wartość honoru bywa bardzo spłycana. „Słowo honoru” rzucamy na wiatr i bez zastanowienia. A co Wy sądzicie o tym? Przeżytek czy pojęcie wciąż aktualne?