Dziś odpowiedź na pytanie zadane mi poprzez e-mail. Czytelniczka pisze: „Jak mam się zachować, kiedy osoby w moim otoczeniu, obce lub nie, zachowują się chamsko i prostacko? Mam problem bo kiedy próbuję walczyć z tym kulturą osobistą, mam wrażenie, że się ośmieszam. Oni i tak czują się doskonale z tym jak się zachowują”.  Spróbujmy więc rozwiązać ten dość powszechny problem.

Z chamstwem w różnych postaciach stykamy się niestety bardzo często. Od komunikacji miejskiej, przez biura, po, o zgrozo, domy naszych krewnych. Mnie to zawsze boli i smuci, że ludzie wybierają drogę na skróty, bo kultura osobista wydaje się dla nich przeżytkiem. Sama też mam problem z chamstwem w przestrzeni publicznej, bo z jednej strony staram się ludzi nie pouczać publicznie (przeczytaj „Czy wolno nam zwracać innym uwagę”), a z drugiej… Aż kusi. Czasem też kusi zwalczanie chamstwa jego własną bronią. Tak, mnie też. Kiedy ktoś jest wobec mnie niekulturalny, niemiły, chamski, to naprawdę nie jestem aniołem i mam wielką ochotę powiedzieć co o nim myślę. Najczęściej się powstrzymuję, chyba że zachowanie tej osoby wpływa na mnie bezpośrednio.

Jeśli osoba z naszej rodziny czy znajomych zachowuje się chamsko, warto z nią porozmawiać (o ile chcemy utrzymywać tę relację). Ale pamiętajcie, jeśli chcecie zwrócić uwagę komuś, kogo znacie, zróbcie to w cztery oczy. Nie ośmieszajcie, nie róbcie scen. Być może taka rozmowa podziała jak kubeł zimnej wody, ale może się zdarzyć, że nie… Prawdę mówiąc jeśli by mi nie zależało na znajomości z kimś, raczej bym wybrała poluzowanie kontaktów. Znajomości, które wpływają na nas negatywnie warto odcinać, a na pewno rozluźniać. Gorzej z rodziną, tu nie zawsze odcięcie jest możliwe no i nie zawsze chcemy to zrobić. W wypadku osób niereformowalnych – rozluźnienie na ile się da, kontaktów.

Często mam, podobnie jak autorka e-maila, wrażenie, że to ja jestem tą, która „ma gorzej”. Bo ktoś, kto chamstwem toruje sobie drogę przez życie, często na tym niestety zyskuje. Chamscy bywają ludzie biedni i bogaci, wykształceni i niewykształceni. Wszędzie można się z nimi spotkać. Jednak mimo wszystko starajmy się, by nasze życie było lepsze, byśmy dążyli jednak do wyższego, a nie niższego poziomu. Bo nawet jeśli wyśmieje nas cham, to i tak wygrywamy. Kulturą.

Podzielcie się sposobami na radzenie sobie z chamskimi zachowaniami :)