Nie da się ukryć, że mało kto lubi bywać w szpitalu, zwłaszcza w charakterze pacjenta. Jednak to właśnie w szpitalu dobre maniery i kultura osobista mają znaczenie szczególne. Łatwo kogoś urazić czy zirytować, a tymczasem można tego uniknąć jeśli…. No właśnie – jak zachowujemy się w szpitalu?

Jak się zachować gdy jesteś pacjentem

Rzadko mamy komfort przebywania na sali samemu. Należy więc liczyć się z innymi pacjentami. Nie wypytuj o ich objawy i diagnozy i nie męcz rozmową jeśli widzisz, że nie mają na to ochoty.W szpitalu jak najbardziej zasadne jest, by powiedzieć, że na rozmowę ochoty nie mamy: możemy przecież chcieć się zdrzemnąć czy wypocząć, w końcu się leczymy i potrzebujemy spokoju.  Unikaj rozmów na kontrowersyjne tematy.

Na sali szpitalnej staraj się nie rozmawiać przez telefon. O ile jesteś w stanie, wyjdź na korytarz. Rozmowy telefoniczne bardzo przeszkadzają, zwłaszcza jeśli ciągną się niemiłosiernie długo. Dzwonki wycisz, a muzyki słuchaj przez słuchawki.

Pamiętaj, że w szpitalu niewskazane są intensywne zapachy. Nie używaj więc wówczas mocno pachnących perfum i nie jedz na sali potraw o intensywnej woni. Ludzie chorzy mają wyostrzone zmysły i może im to bardzo przeszkadzać.

 Jak się zachować gdy jesteś odwiedzającym

Uszanuj przede wszystkim to, że pacjent może kompletnie nie mieć ochoty na odwiedziny. I nie ma w tym nic obraźliwego dla Ciebie. Po prostu niektórzy ludzie, gdy są chorzy, wolą nie pokazywać się znajomym i ograniczają kontakty z otoczeniem do minimum. W czasach, gdy praktycznie każdy ma telefon komórkowy, można delikatnie wypytać czy pacjent życzy sobie naszej wizyty.

Jeśli już wiesz, że będziesz mile widzianym gościem, zapytaj czy czegoś nie potrzeba (wody mineralnej, gazet czy książek?).  Nie kupuj kwiatów, bo ich zapach może być drażniący, ponadto kwiaty są niewskazane dla alergików, którzy mogą leżeć na sali.

Nie zabieraj tuzina osób ze sobą. Sale i tak zwykle są małe, a im więcej osób tym mniejszy komfort dla chorych. Odwiedziny w grupie większej niż 3 osoby to już naprawdę spory tłum. 

Wchodząc do sali przywitaj się ze wszystkimi (zwykłe „dzień dobry” będzie w porządku). Nie wypytuj innych pacjentów o ich choroby! Postaraj się również, by wizyta była krótka. Długie przesiadywanie u chorego męczy jego i innych pacjentów, a poza tym dezorganizuje pracę personelu.  Kiedy widzisz, że chory jest zmęczony, od razu zabieraj się do wyjścia.

Pamiętaj także, że guzik alarmowy służy do wezwania personelu w sytuacji zagrożenia życia i zdrowia, a nie dlatego, że chcesz by pielęgniarka poprawiła poduszkę i zamknęła okno.

 

Wpis powstał dzięki cudownej grupie Savoir-vivre – pytania i odpowiedzi :) Zachęcam do dołączenia!