galaretka z kurzych łapek na stawy
Zdrowa kuchnia

Czy galaretka na stawy jest skuteczna?

Bóle stawów bywają bardzo dokuczliwe, a dodatkowo w dużej mierze utrudniają codzienne funkcjonowanie. Obecnie w aptekach zakupić można wiele preparatów różnego rodzaju, które tego typu dolegliwości łagodzą. Coraz więcej osób jednak stawia na rozwiązanie bardziej naturalne np. żelatynę. To produkt wykorzystywany przede wszystkim w przemyśle spożywczym. Stosowany jest jako emulgator czy środek żelujący. Ponadto znajduje coraz częściej zastosowanie w kosmetyce i farmacji właśnie.

Żelatyna lecznicza

Żelatyna jest bezbarwnym ciałem stałym będącym mieszaniną peptydów i białek. Pozyskiwana jest na skutek częściowej hydrolizy kolagenu zwierzęcego. W jej składzie znaleźć można m.in. prolinę i hydroksyprolinę, aminokwasy wspomagające odbudowę tkanki łącznej. Glicyna i arginina z kolei pomagają w budowie mięśni.

Żelatyna spożywcza na stawy to dobry sposób na walkę z dolegliwościami bólowymi. Zapobiega ona osteoporozie i wielu chorobom zwyrodnieniowym. Dodatkowo pozwala na utrzymanie elastyczności ścięgien i więzadeł. Okazuje się, że już 10 mg hydrolizatu kolagenu dziennie znacznie zmniejsza ból kolan i bioder u osób z chorobą zwyrodnieniową. Żelatyna działa na stawy bardzo korzystnie, ale coraz częściej stosowana jest również w przypadku innych dolegliwości. W tym przypadku kluczem do sukcesu jest regularność podczas jej stosowania.

Żelatyna na stawy – przepis

Żelatyna może być w przypadku bólu stawów spożywana w postaci płynnej. Do jej przygotowania wystarczy mieć pod ręką wodę i 150 gramów żelatyny spożywczej. Taka dawka wystarcza na miesięczną kurację. Do 1/4 szklanki zimnej wody należy dodać łyżkę żelatyny i odstawić na noc w temperaturze pokojowej. Rano roztwór jest już gotowy do spożycia. Trzeba wypić go na czczo. W celu nadania żelatynie przyjemniejszego smaku, można dodać do roztworu nieco miodu bądź jogurtu naturalnego. Ważne, aby kuracja trwała około 30 dni. Pierwsze efekty powinny się jednak pojawić już po tygodniu regularnego stosowania żelatyny. Powyższy przepis pochodzi ze strony https://bol-stawow.pl/blog/zelatyna-spozywcza-na-stawy-czy-dziala-jak-zrobic/ .

żelatyna spożywcza na stawy

Jak jeść żelatynę?

Oczywiście żelatyna lecznicza, tak samo jak wszystkie inne produkty żywnościowe, musi być stosowana w sposób racjonalny. To produkt, który doskonale wpływa na stawy, ale i ma składniki, które w nadmiarze mogą organizmowi człowieka nawet szkodzić.

Przede wszystkim, jak zawsze należy zachować umiar. Galaretki owocowe, żelki, żelatyna wieprzowa na stawy czy galaretka z kurzych łapek na stawy zawierają w swoim składzie cenną prolinę, ale i dostarczają do organizmu cukrów i tłuszczów, które zbyt zdrowe już nie są. Co więcej, żelatyna często stanowi jedynie niewielki dodatek danego produktu. W przypadku galaretek to tylko około 10% ich zawartości. Zresztą galaretki kupowane w sklepach, w formie gotowej, zawierają sporo cukru, który może stany zapalne nasilać. Dlatego zaleca się spożywanie żelatyny w innej formie np. wspomnianych już galaretek z wieprzowych lub kurzych nóżek.

Żelatyna a dieta – co jeść, a czego unikać?

Aby regeneracja stawów mogła przebiegać naprawdę efektywnie, warto poza regularnym przyjmowaniem żelatyny, pamiętać o odpowiedniej diecie. Białka, które są niezbędne do prawidłowej syntezy kolagenu obecne są przede wszystkim w chudym mięsie, rybach, nabiale, produktach pełnoziarnistych czy roślinach strączkowych. Co ciekawe, skuteczność działania żelatyny można też zwiększyć dzięki witaminie C. Z tego powodu warto w codziennej diecie uwzględnić produkty, które są w nią bogate. Są to głównie świeże warzywa i owoce np. acerola. Warto też sięgać po produkty z witaminą B6 w składzie np. kaszę gryczaną lub czerwoną paprykę. W kuracji tej ogromne znaczenie mają minerały takie jak wapń i magnez.

W czasie stosowania kuracji żelatynowej, aby jej w żaden sposób nie zakłócić, powinno się unikać tych produktów, które mogą zwiększać stany zapalne. Są to przede wszystkim potrawy smażone na oleju słonecznikowym, czerwone mięso, słodycze i żywność wysoko przetworzona. Zresztą to są te produkty, których spożycie i tak powinno się ograniczyć, mając na względzie swoje zdrowie.

Kasia
Hej, to ja Kasia! Jestem kobietą i nic co kobiece nie jest mi obce. Dlatego na swoim blogu pisze przede wszystkim o tym co nas jako płeć piękną dotyczy.